Męki Zmysłowe
Autor: Thomas Boston
Oryginalny tytuł: The Torments of Sense
Tekst źródłowy: https://www.chapellibrary.org/book/hellfg/hell
Płonięcie jest najstraszniejszą karą i przynosi z sobą najbardziej wyrafinowany ból oraz mękę. Żadne wyobrażalne przyjemności na ziemi nie przekonają najbardziej oddanego rozkoszy człowieka, by zaryzykował spędzenie choćby pół godziny w płonącym rozpalonym piecu; ani żadne bogactwa świata nie skłonią najchciwszego, by to uczynił. A jednak na znacznie niższych warunkach większość ludzi naraża się w rzeczywistości na wieczny ogień w piekle, który jest bardziej gwałtowny i straszny niż jakikolwiek ogień, jaki znamy na ziemi.
Natura Ognia Piekielnego
Ukaże się to przez następujące rozważania:
Jak łaska osiąga doskonałość w niebie, tak grzech osiąga szczyt w piekle. Tak jak w niebie łaska osiąga swoją doskonałość, zysk i rozkosz również osiągają tam swoje szczyty; podobnie grzech, doszedłszy do swego szczytu w piekle, także zło kary osiąga tam swoją doskonałość. Dlatego też, jak radości nieba są o wiele większe niż jakiekolwiek radości, które święci otrzymują na ziemi, tak męki piekła muszą być większe niż jakiekolwiek ziemskie męczarnie.
Rzeczy drugiego świata przedstawione są nam w ziemskim stroju. Dlaczego rzeczy innego świata są nam przedstawiane w ziemskim stroju ? Wymaga tego słabość naszych zdolności w takich sprawach, do której Pan raczy się zniżyć. Zawsze zakłada się, że rzeczy drugiego świata są w swoim rodzaju doskonalsze niż te, przez które są przedstawiane. Gdy więc słyszymy o ogniu piekielnym, musimy rozumieć przez to coś bardziej gwałtownego, przeszywającego i dręczącego niż jakikolwiek ogień, jaki kiedykolwiek widziały nasze oczy.
Biblijne Obrazy Piekła
Męki piekielne są przedstawione pod pojęciem ognia, w który potępieni zostają wrzuceni. Straszna reprezentacja! Słyszymy także o:
Drugiej śmierci (Ap 20:6), gdyż potępieni w piekle będą wiecznie umierać
Tłoczni gniewu Bożego (Ap 14:19), w której będą deptani w gniewie, tratowani w zapalczywości Pana (Iz 63:3) — gniecieni, łamani i miażdżeni bez końca
Robaku, który nie umiera (Mk 9:44), który będzie ich wiecznie gryźć
Bezdennej otchłani, w której będą wiecznie tonąć (Ap 20:3)
Nie jest to po prostu nazwane „ogniem”, ale „jeziorem ognia i siarki” (Ap 20:10), „jeziorem ognia płonącego siarką” (Ap 19:20) — nic straszniejszego nie można sobie wyobrazić. A jednak, ponieważ ogień daje światło, a światło, jak zauważa Salomon (Koh 11:7), jest słodkie, tam nie ma światła, lecz ciemność — ciemność zupełna (Mt 25:30). Muszą mieć wieczną noc, gdyż nic nie może być tam, co byłoby w jakiejkolwiek mierze pocieszające lub orzeźwiające.
Ogień piekielny przenika bezpośrednio do duszy. Nasz ogień nie może wpłynąć na ducha, lecz jedynie przez współodczuwanie z ciałem, z którym jest zjednoczony. Ale ogień piekielny nie tylko przeniknąć będzie w ciała, lecz bezpośrednio w dusze potępionych. Został bowiem „przygotowany diabłu i jego aniołom” (Mt 25:41), tym złym duchom, którym żaden ogień na ziemi nie może zaszkodzić. Jakże gwałtowny musi być ten ogień, który bezpośrednio przenika duszę i powoduje wieczne płonięcie w duchu — najbardziej żywej i wrażliwej części człowieka, gdzie rany czy cierpienia są najbardziej nie do zniesienia !
Przygotowanie tego ognia dowodzi jego niewyobrażalnej gwałtowności. Tekst nazywa go ogniem „przygotowanym”, tak, przygotowanym ogniem w najwyższym stopniu. Trzej młodzieńcy nie zostali wrzuceni w zwykły ogień, ale w ogień przygotowany w szczególnym celu. Był on więc niezwykle gorący, piec został rozpalony siedem razy bardziej niż zwykle (Dn 3:19-22). Podobnie potępieni znajdą w piekle przygotowany ogień, do którego podobnego nigdy nie przygotowano ludzką sztuką. Jest to ogień własnego przygotowania Bożego, dzieło nieskończonej mądrości z określonym celem: zademonstrować najściślejszą i najsurowszą Boską sprawiedliwość wobec grzechu.
Jak rzeczy, które przygotował dla tych, którzy Go miłują, są wielkie i dobre ponad wyrażenie czy pojęcie, tak można wnioskować, że rzeczy, które przygotował przeciw tym, którzy Go nienawidzą, są wielkie i straszne ponad to, co ludzie mogą powiedzieć lub o nich pomyśleć. Co więcej, sam Bóg będzie ogniem trawiącym dla potępionych (Pwt 4:24). Będzie intymnie obecny jako pochłaniający ogień w duszach i ciałach.
Straszną rzeczą jest wpaść do rąk Boga żywego (Hbr 10:31), co jest losem potępionych. „Któż z nas będzie mieszkał przy ogniu trawiącym? Któż z nas będzie mieszkał przy wiecznym płomieniu?” (Iz 33:14).
Właściwości Ognistych Mąk w Piekle
Męki Uniwersalne
Będą to męki uniwersalne — każda część stworzenia będzie dręczona w tym płomieniu. Gdy ktoś zostaje wrzucony w rozpalony piec, ogień toruje sobie drogę aż do samego serca i nie pozostawia żadnej części nietknięte. Jakąż więc część może zaznać ulgi, gdy potępieni są zanurzeni w jeziorze ognia płonącego siarką ? Tam ich ciała będą dręczone i przypiekane na zawsze. Jak zgrzeszyli, tak będą dręczeni we wszystkich częściach.
Jaka całość czy ulga może być dla jakiejkolwiek części tego ciała, które, oddzielone od Boga i wszelkiego orzeźwienia od Niego, jest ciągle w bólach drugiej śmierci — zawsze umierające, ale nigdy martwe ? Lecz ponieważ dusza była główna w grzeszeniu, będzie także główna w cierpieniu, będąc całkowicie wypełniona gniewem mściwego Boga.
Umysł, wola i uczucia będą dręczone. Potępieni będą zawsze pod najgłębszymi wrażeniami Bożej zemsty przeciwko nim. Ten ogień stopi ich dusze w ich wnętrzu jak wosk. Kto zna moc tego gniewu, który miał taki wpływ na Pośrednika stojącego w miejscu grzeszników:
Serce moje jest jak wosk, rozpływa się pośrodku mnie (Ps 22:15) ?
Ich umysły będą wypełnione straszliwymi pojęciami nieubłaganego gniewu Bożego; a cokolwiek będą mogli pomyśleć — z przeszłości, teraźniejszości czy przyszłości — będzie zaostrzać ich mękę i udręczenie. Ich wola będzie przekreślona we wszystkim na zawsze. Jak ich wola była zawsze przeciwna woli Bożych przykazań, tak Bóg w Swoim postępowaniu z nimi w drugim świecie będzie miał wojnę z ich wolą na zawsze.
Czego by nie chcieli, nie otrzymają w najmniejszym stopniu; lecz to, czego nie chcieli, będzie na nich związane bez środka zaradczego. Stąd żadne przyjemne uczucie nie zakiełkuje już w ich sercach. Ich miłość, radość i rozkosz w jakimkolwiek przedmiocie zostaną wyrwane z korzeniami. Zostaną wypełnieni nienawiścią, furią i szałem przeciw Bogu, sobie samym i swoim bliźnim — czy to szczęśliwym w niebie, czy nieszczęśliwym w piekle, jak oni sami.
Będą pogrążeni w smutku, dręczeni niepokojem, napełnieni przerażeniem, rozgoryczeni do serca z drażnienia i nieustannie przeszywani rozpaczą. To sprawi, że będą płakać, zgrzytać zębami i bluźnić na zawsze.
Zwiążcie mu ręce i nogi, zabierzcie go i wrzućcie w ciemności zewnętrzne; tam będzie płacz i zgrzytanie zębów (Mt 22:13).
Sumienie będzie robaczkiem. Sumienie będzie robaczkiem, by ich gryźć i żerować na nich. Wyrzuty za ich grzechy ogarną ich i będą ich dręczyć na zawsze; i nie będą w stanie ich strząsnąć, jak niegdyś. Ich pamięć będzie służyć jedynie do zaostrzania męki, a każde nowe wspomnienie przyniesie kolejne udręczenie.
Ale Abraham powiedział: Synu, wspomnij, że ty za życia swego otrzymałeś dobra swoje (Łk 16:25).
Męki Różnorakie
Męki w piekle są wielorakie. Wyobraźcie sobie, że w tym samym czasie człowiek cierpiałby na przemoc wszystkich chorób i bólów, jakie kiedykolwiek spotkały się w jednym ciele. Męka takiego człowieka byłaby lekka w porównaniu z mękami potępionych. Jak bowiem w piekle jest nieobecność wszystkiego, co dobre i pożądane, tak jest tam zbieg wszelkich zła, ponieważ wszystkie skutki grzechu i przekleństwa zajmują tam swoje miejsce po Sądzie Ostatecznym.
Tam znajdą więzienie, z którego nigdy nie mogą uciec; jezioro ognia, w którym będą zawsze zanurzeni i płonący; przepaść, której nigdy nie znajdą dna. Ogień, który nie gaśnie, będzie ich pożerać jak martwe ciała, które są palone. Ich oczy będą trzymane w ciemności i mroku bez najmniejszego pocieszającego promyka światła. Ich uszy będą wypełnione przerażającymi wrzaskami piekielnej bandy. Będą smakować jedynie ostrość gniewu Bożego, osady kielicha Jego zapalczywości. Smród płonącego jeziora siarki będzie tam zapachem; a będą odczuwać ekstremalne bóle na zawsze.
Męki Najbardziej Wyrafinowane
Będą to najbardziej wyrafinowane i najgwałtowniejsze męki, powodujące „płacz, lament i zgrzytanie zębów” (Mt 13:42; 22:13). Są one przedstawione nam pod pojęciem bólów porodowych, które są bardzo ostre i wyrafinowane. Tak mówi bogacz w piekle:
Jestem udręczony (Łk 16:24).
Ach, straszne bóle! Przerażający poród, w którym zarówno dusza, jak i ciało są w bólach razem ! Bezradny poród, beznadziejny i niekończący się !
Niektórzy znosili na ziemi okrutne tortury z zadziwiającym uporem i nieugietą odwagą, lecz męstwo ludzi zawiedzie ich tam, gdy odkryją, że wpadli w ręce Boga żywego. Nie można oczekiwać ucieczki na zawsze. To prawda, będą stopnie mąk w piekle:
Lżejsza będzie kara dla Tyru i Sydonu niż dla Chorazinu i Betsaidy (Mt 11:21-22).
Lecz najmniejszy ciężar gniewu tam będzie nie do zniesienia, bo jakże serce stworzenia może wytrzymać lub jego ręce być silne, gdy sam Bóg jest dla niego ogniem trawiącym ?
Gdy kąkol zostanie związany w snopy dla ognia, będą tam snopy chciwych osób, pijaków, bluźnierców, nieczystych osób, formalnych obłudników, niewierzących, gardzicieli Ewangelii i tym podobnych. Różne snopy będąc wrzucone w ogień piekielny, niektóre będą płonąć gwałtowniej niż inne, zgodnie z tym, jak ich grzechy były bardziej haniebne niż grzechy innych.
Męki Nieustanne
Będą nieprzerwane. Nie ma tam przerwy, żadnej ulgi, ani na chwilę.
Będą męczeni dniem i nocą na wieki wieków (Ap 20:10).
Niewielu jest tak dręczonych w tym świecie, by czasem nie otrzymali odpoczynku; lecz potępieni nie otrzymają go wcale. Wzięli swój odpoczynek w czasie wyznaczonym przez Boga na ich pracę. Burze rzadko się zdarzają bez pewnej przerwy między deszczami; lecz nie ma przerwy w burzy, która spada na bezbożnych w piekle. Tam głębia będzie wzywać głębinę, a fale gniewu nieustannie nad nimi się przewracać. Tam niebiosa będą dla nich zawsze czarne i będą mieli wieczną noc, ale bez odpoczynku:
Nie mają odpoczynku ani we dnie, ani w nocy (Ap 14:11).
Męki Nieopłakane
Będą nieopłakane. Kary wymierzane największym złoczyńcom na ziemi wywołują jakieś współczucie u widzów; lecz potępieni nie będą mieli nikogo, kto by ich żałował. Bóg nie będzie ich żałował, ale będzie się śmiał z ich nieszczęścia (Prz 1:26). Błogosławione zgromadzenie w niebie będzie się radować z wykonania sprawiedliwego sądu Bożego i będzie śpiewać, gdy dym unosi się w górę na wieki wieków:
I rzekli po raz drugi: Alleluja! I dym jej unosi się na wieki wieków (Ap 19:3).
Żadnego współczucia nie można oczekiwać od diabła i jego aniołów, którzy rozkoszują się zgubieniem synów ludzkich i są i będą na zawsze pozbawieni litości. Ani jedno nie będzie żałować drugiego tam, gdzie każdy płacze i zgrzyta zębami pod swoją własną nieznośną udręką i bólem. Tam naturalne uczucia zostaną zgaszone: rodzice nie będą kochać swoich dzieci, ani dzieci swoich rodziców; matka nie będzie żałować córki w tych płomieniach, ani córka nie będzie żałować matki; syn nie okaże szacunku swojemu ojcu tam, ani sługa swojemu panu — każdy będzie jęczał pod swoją własną męką.
Męki Wieczne
Aby dopełnić ich nieszczęścia, ich męki będą wieczne.
A dym ich męki unosi się na wieki wieków (Ap 14:11).
Ach! Cóż to za przerażająca sytuacja: być dręczonym w całym ciele i duszy, i to nie jednym rodzajem męki, ale wieloma — wszystkie z tych najbardziej wyrafinowanych — i wszystko to bez jakiejkolwiek przerwy i bez litości od kogokolwiek ! Jakie serce może pojąć te rzeczy bez przerażenia ? Niemniej jednak, gdyby ta najbardziej nieszczęsna sytuacja miała w końcu się skończyć, dałoby to jakąś pociechę. Lecz męki potępionych nie będą miały końca.
Z „O Piekle” w Kompletnych Dziełach Thomasa Bostona, Tom 8, przedruk przez Tentmaker Publishing

